Kolekcja: Do ekspresu
Świeżo palone kawy dobrane do automatów i ekspresów ciśnieniowych, w tym do mleka. Jeśli nie lubisz kwaśnego profilu, zaczynasz w dobrym miejscu: stawiamy tu na łagodne, czekoladowo-orzechowe ziarna, które nie zaskoczą Cię cytrusową kwasowością.
Dla kogo jest ta kategoria
-
Wybierz, jeśli masz ekspres automatyczny lub kolbowy i chcesz kawy, która smakuje też z mlekiem (latte, cappuccino, flat white).
-
Wybierz, jeśli wcześniej trafiałeś na kawy zbyt kwaśne albo gorzkie i chcesz to wreszcie zmienić.
-
Lepiej nie tutaj, jeśli parzysz głównie przelewem/Chemexem i lubisz owocowy, herbaciany profil, to Do przelewu.
Jak dobrać kawę do ekspresu
Do automatu i do mleka najbezpieczniejszym wyborem jest Brazylia Santos, średnie palenie, czekolada i orzech, niska kwasowość, kremowa w mleku. Jeśli chcesz odrobinę więcej charakteru, ale wciąż bez kwaśnego finiszu, sprawdź Javę. Lubisz kawę deserową? Smakowe z naszej linii (na bazie Santos) też świetnie pracują w ekspresie.
Dlaczego to ma znaczenie: w ekspresie ciśnieniowym wysoka kwasowość i jasne palenie potrafią dać kwaśny, „cienki” espresso. Średnio palone, słodsze ziarna wybaczają więcej i dają pełniejszą crema, dlatego to one trafiają do tej kategorii.
Najczęstsze pytania
Jaka kawa do ekspresu automatycznego, żeby nie była kwaśna?
Brazylia Santos i kawy smakowe na jej bazie. Mają niską kwasowość i profil czekoladowo-orzechowy, który dobrze znosi mleko i wysokie ciśnienie.
Czy te kawy nadają się do mleka?
Tak, to jedno z głównych kryteriów doboru tej kategorii. Czekoladowo-orzechowa baza nie ginie pod mlekiem.
Ziarna czy mielona?
Oferujemy świeżo palone ziarna. Do ekspresu automatycznego mielisz na bieżąco; do kolby ustaw drobniejsze mielenie tuż przed parzeniem.
Czemu kawa z palarni smakuje inaczej niż z marketu?
Świeżość. Palimy kilka razy w tygodniu, a kawa marketowa często ma kilka, kilkanaście miesięcy. Świeże ziarno = więcej aromatu i słodyczy, mniej „płaskiego” posmaku.